T: 61 659 37 55

E: sklep@swietywojciech.pl

WYSYŁKA

dostawa

ZAWSZE

Nie znacie mnie

Susan May Warren

Liczba stron:
380
Wymiary:
138x210 mm
Oprawa:
miękka ze skrzydełkami
ISBN:
978-83-7516-668-2
Rok wydania:
2014
Seria:
Rodzinne sekrety
Wydanie:
Pierwsze
Rodzaj:
KSIĄŻKA
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE

Poruszająca historia opowiedziana prosto z serca o tym, jak tajemnice mogą pogrzebać i zniszczyć nasze życie, nawet jeśli wierzymy, że chronimy tych, których kochamy.

Historia tajemnic i nowego życia. Historia drugiej szansy i żalu po stracie, który może zostać uleczony dzięki sile prawdy, miłości i przebaczenia.

Dla wszystkich, którzy ją znają, Annalise Decker jest przykładną żoną i matką. Udziela się w szkolnej radzie rodziców, nigdy nie opuści żadnego meczu swoich dzieci i czynnie uczestniczy w kampanii wyborczej swojego męża na urząd burmistrza.

Nikt nie wie, że Annalise była dawniej Deidre O’Reilly, młodą kobietą z burzliwą przeszłością, której zeznania wsadziły za kratki niebezpiecznego kryminalistę. Objęta programem ochrony świadków, została przeniesiona do małego, portowego miasteczka Deep Haven. Deidre otrzymuje nową tożsamość i nowe życie, które zaczyna, zakochując się w Natanie Deckerze, miejscowym agencie nieruchomości.

Dwadzieścia lat później Annalise nie może być bardziej nieprzygotowana na spotkanie ze swoją przeszłością. Kiedy agent Frank Harrison pojawia z wiadomością, że mężczyzna, przeciw któremu zeznawała, został zwolniony warunkowo i pała chęcią zemsty, Annalise musi zmierzyć się z konsekwencjami skrywanych tajemnic. Czy znów będzie uciekać, czy odnajdzie w sobie odwagę, aby zaufać tym, których kocha najbardziej, i złożyć w ich ręce swoją przeszłość i przyszłość?

INNE WYDANIA
CENA

35,00 zł

17,50 zł

Nowe Towar dostępny 9788375166682 29,90
CENA DETALICZNA35,00 zł
NASZA
CENA
29,90

DOSTĘPNOŚĆ:

Wysoka (Wysyłka w 24h)

Dostawa już od 2,99 zł

O autorze

Wszyscy autorzy

Susan May Warren

Laureatka RITA Award, autorka ponad trzydziestu powieści, których wciągające fabuły i niezapomniani bohaterowie podbijają serca nie tylko czytelników, ale i krytyków. Przez osiem lat razem z mężem i czwórką dzieci mieszkała w Rosji, pracując jako misjonarka, nim wróciła do Minnesoty, aby zająć się pisaniem.
Odwiedź jej stronę: www.susanmaywarren.com.
 
 
WIĘCEJ O AUTORZE

RECENZJE W MEDIACH

All-You-Need-Is-Book.blogspot.com

Powieść „Nie znacie mnie”, amerykańskiej pisarki Susan May Warren, ma swój początek na pokładzie samolotu do Portland. W trakcie lotu autorka zaczęła rozmawiać z siedzącą obok, zestresowaną kobietą, która wyjaśniła, że leci na spotkanie z córką. Ostatnie spotkanie. Dziewczyna została objęta programem ochrony świadków, dostanie nową tożsamość i nowy życiorys, a tym samym zniknie i już nigdy więcej nie będzie mogła kontaktować się z rodziną. Poruszona Susan przelała swoje uczucia, domysły i obawy na papier. Można powiedzieć, że Annalise Decker jest doskonałą mamą i żoną. Zawsze stawia rodzinę na pierwszym miejscu, angażuje się w życie swoich dzieci, wspiera męża w kampanii na stanowisko burmistrza. Jest powszechnie lubiana i szanowana. Ale nikt nie wie, że tak naprawdę Annalise nazywa się Deidre O’Reilly i wcale nie jest bez skazy. Trudna i burzliwa przeszłość, powiązania ze światkiem narkotykowym sprowadziły młodą dziewczynę na samo dno. Dzięki jej zeznaniom udało się zamknąć w więzieniu niebezpiecznego kryminalistę, a ona sama została objęta programem ochrony świadków. Dostała nową tożsamość i szansę na spokojne życie w małym miasteczku. Jej nudna, ale i bezpieczna codzienność zostaje przerwana przez agenta Franka Harrisona, który zjawia się niespodziewanie w Deep Haven z wiadomością, że Luis Garcia został zwolniony z więzienia. Annalise i jej rodzina znajdują się w ogromnym niebezpieczeństwie… Powieść Susan May Warren zaintrygowała mnie już od pierwszej strony. Wraz z rozwojem fabuły coraz bardziej angażowałam się w problemy Annalise, choć w pewnym momencie zaczęłam się gubić w tych wszystkich tajemnicach. Autorka postawiła na ukazanie przeżyć wewnętrznych bohaterki, co niestety odbija się na sensacyjnej stronie całej opowieści. Mało akcji, dużo gadania. Ma to swój urok, ale jednak liczyłam na więcej zamieszania i niebezpieczeństwa. Mimo wszystko historia Annalise porusza i daje do myślenia. Szczęście bohaterki nagle pryska jak bańka mydlana, a jej nowe życie wydaje się tylko iluzją. Annalise musi zdecydować o przyszłości swojej rodziny. Co powinna zrobić? Zniknąć tak jak kiedyś? Zostawić męża i dzieci? A może wyjawić im swoją przeszłość i rozpocząć nowe, wspólne życie? Każde rozwiązanie wydaje się mieć tylko negatywne konsekwencje, a wokół kobiety zaciska się sieć kolejnych kłamstw i sekretów. „Nie znacie mnie” to dobra powieść obyczajowa z wątkiem sensacyjnym w tle. Wydaje mi się, że dylematy Annalise poruszą przede wszystkim dojrzalsze czytelniczki, które same mają już dzieci i ustabilizowaną sytuację życiową. To im najłatwiej będzie identyfikować się z bohaterką, która jest żoną i matką. Na pierwszy plan wysuwają się problemy rodzinne, skrywane sekrety, niewinne kłamstewka dnia codziennego, które z czasem mają swoje poważne konsekwencje. Ale historia Annalise to także opowieść o miłości, nadziei i tolerancji. Zwłaszcza ta ostatnia stanie się dla bohaterów najtrudniejszą lekcją. [Marta Kowalik]

WIĘCEJ

Radio Plus Radom

Cyrysia.blogspot.com

Zastanawialiście się kiedyś, co czuje osoba objęta programem ochrony świadka koronnego, która przez całe życie musi się ukrywać? Jak radzi sobie z tą nową rzeczywistością i z rozłąką z najbliższymi? Spróbujemy się tego dowiedzieć na przykładzie powieści ''Nie znacie mnie'' autorstwa Susan May Warren. Annalise Decker w oczach społeczeństwa jest przykładną żoną i matką. Czynnie uczestniczy w kampanii wyborczej swojego męża Nathana na urząd burmistrza, jak również chętnie udziela się we wszystkich ważnych wydarzeniach swoich pociech. Nikt nie wie, że Annalise była dawniej Deidre O’Reilly, młodą kobietą, z burzliwą przeszłością, której zeznania wsadziły za kratki niebezpiecznego dilera narkotykowego. W czasie procesu rozwścieczony boss poprzysiągł zemstę, dlatego objęto ją programem ochrony świadków i oddelegowano do Deep Haven, uroczej portowej miejscowości schowanej daleko od podejrzanych miejsc i złych wspomnień. To tu młoda dziewczyna rozpoczęła nowe życie, nie mówiąc nikomu o swoim prawdziwym pochodzeniu. Dwadzieścia lat później niespodziewanie pojawia się agent Frank Harrison z wiadomością, że mężczyzna, którego Annalise wsadziła do więzienia został warunkowo zwolniony i szuka odwetu. ''-Przykro mnie Annalise. To, co zrobiłaś, uratowało życie wielu ludziom. Dzięki tobie udało się zgarnąć z ulicy mordercę i dilera narkotykowego. -A teraz on znów wrócił na ulicę.- Odwróciła się do niego i spojrzała tym samym przeszywającym spojrzeniem, które znał sprzed dwudziestu lat. –Wiesz, że zrealizuje swoją groźbę. Odnajdzie mnie i zabije''. Co główna bohaterka zrobi z życiem, które je podarowano? Czy zabierze je ze sobą, zostawi, czy może narazi na niebezpieczeństwo? Susan May Warren jest wielokrotnie nagradzaną autorką poczytnych powieści obyczajowych, romansów historycznych i thrillerów kobiecych, z których wiele zyskało miano bestsellera. W Polsce ukazała się dotychczas jedna jej powieść: ''Długo i szczęśliwie'', którą miałam niewątpliwą przyjemność poznać. Teraz dzięki wydawnictwu Święty Wojciech mamy okazję zaznajomić się z kolejną pozycją pisarki zatytułowaną ''Nie znacie mnie'', będąca zarazem częścią serii ''Rodzinne sekrety'' (w tym cyklu ukazał się także ''Pensjonat na wyspie''). Nie powinno oceniać się książki po okładce, mimo to muszę przyznać, że jest znakomita, niczym stopklatka z jakiegoś filmu sensacyjnego i w rzeczywistości wygląda jeszcze piękniej. Fabuła sama w sobie również jest niezwykła i oryginalna. Pierwszy raz spotkałam się z taką tematyką, gdzie główna bohaterka jest świadkiem koronnym i z nową tożsamością próbuje zacząć wszystko od początku. Annalise stanowi wzór wielu cnót i doskonałości dla wszystkich mieszkańców miasteczka Deep Haven. Jednak za tą fasadą normalności czają się ukryte w niej demony. Od dwóch dekad dźwiga ciężar swoich grzechów i głęboko skrywanych tajemnic. Bezmyślne młodzieńcze zachowanie wciągnęło ją w szpony mafii. Na szczęście w porę przyszło opamiętanie, niestety kosztem cudzego życia. Autorka wykazała się znakomitą znajomością ludzkiej natury. Doskonale ukazała wewnętrzne rozdarcie Annalise między lojalnością względem męża i rodziny, a koniecznością ochrony własnych personaliów. Czy w związku można mieć jakieś tajemnice przed partnerem, czy powinno mówić się o wszystkim, co nas dotyczy? Zdaniem autorki, kiedy się prawdziwie kogoś kocha, nie ma się żadnych sekretów. Powstają bowiem niedopowiedzenia, które mogą zachwiać wzajemne zaufanie, a nawet pogrzebać i zniszczyć nasze życie. Dlatego lepiej być otwartym i uczciwym wobec najbliższych, gdyż tylko tym sposobem osiągniemy prawdziwą i bezpieczną wolność ducha. Dużym plusem jest to, że powieść nie skupia się tylko na przeżyciach główniej bohaterki, ale porusza także szereg innych istotnych kwestii. Pokazuje, jak błędy popełniane przez rodziców piętnują psychicznie dziecko i potrafią odbijać się echem przez całe jego życie. Uświadamia, jak łatwo na podstawie własnych przeżyć i obserwacji przypiąć komuś mylną etykietę, nawet nie kusząc się o poznanie go bliżej oraz tłumaczy, że nigdy nie jest za późno na zmiany, pokonywanie lęków, przebaczenie, miłość i drugą szansę. ''Życie nie musi układać się idealnie, żeby było szczęśliwe. Ale czasami musisz odnaleźć te szczęśliwe miejsca pomiędzy bólem, jaki odczuwamy''. Jestem pod wielkim wrażeniem tej lektury. Już od pierwszej strony ujął mnie styl pisania i język Susan May Warren. Jest lekki, prosty, ale równocześnie niezwykle barwny, klimatyczny i obrazowy. Narracja prowadzona jest naprzemiennie z perspektywy kilku postaci, między innymi: Annalise, Nathana, ich córki Colleen i jej chłopaka Tuckera oraz agenta Franka i babci Helen. Dzięki temu możemy lepiej poznać ich odmienne uczucia, poglądy, potrzeby, upodobania i życiowe cele. Jedyny minus daje za akcję. Toczy się w niespiesznym tempie, zaś poszczególnym scenom brakuje dynamizmu. Dopiero prawie pod koniec wydarzenia nabierają prędkości i prowadzą do dramatycznego boju ze wzruszającym finałem. Bohaterowie budzą sympatię, a ich galeria jest bardzo różnorodna. Gdzieniegdzie znajdziemy też nawiązania do Boga i wiary. Są to jednak ujęcia bardzo naturalne i umiejętnie wplecione w obraz danej sytuacji. To niezwykła, przejmująca, wielowarstwowa powieść obyczajowa z domieszką thrillera psychologicznego. Zabiera czytelnika w emocjonującą podróż pełną tajemnic, rodzinnych sekretów, cierpienia, żalu, ale i nadziei, zaufania, lojalności, miłości, łaski przebaczenia oraz daru drugiej szansy. W piękny i mądry sposób uczy, że nie można budować swojego osobistego życia na kłamstwie, to jak stawianie fundamentów na piasku. Tylko prawda oraz dobra wola w zrozumieniu partnera i szczypta empatii jest kluczem do szczęścia. Serdecznie polecam! Jestem pewna, że nie będziecie rozczarowani.

WIĘCEJ

Wymarzona-Ksiazka.blogspot.com

Nie znacie mnie autorstwa amerykańskiej autorki Susan May Warren to kolejna pozycja wydawnictwa Święty Wojciech serii rodzinne sekrety. I kolejny raz jest to książka warta uwagi. Annalise Decer na pozór jest zwyczajną żoną i matką. Jej życie toczy się na wypełnianiu obowiązków rodzinnych jak i rodzicielskich. Nikt nie wie, że Annalise to nie jest jej prawdziwe imię. Nazywa się Deidre O'Reilly i to właśnie ona i jej zeznania wsadziły za kratki niebezpiecznego kryminalistę. Objęta programem ochrony świadków została przeniesiona do małego miasteczka i tam zaczyna na nowo swoje życie. Dwadzieścia lat później dowiaduje się z wiadomości, że mężczyzna, przeciw któremu zeznawała, został zwolniony warunkowo i pała chęcią zemsty... Nie znacie mnie to kolejna obyczajówka z wątkiem sensacyjnym w tle. Sama okładka z płaczącą kobietą i radiowozami w tle powinna zasugerować, że do rąk własnych dostajemy wartką akcję. Powiedziałabym jednak, że jest to książka dla oczu kobiet, ponieważ wątpię, by panowie zrozumieli rozterki płci pięknej, jak i fakt, że w tej powieści więcej się mówi, aniżeli dzieje. A mimo to najnowsza powieść Susan May Warren może posiadać coś, dzięki czemu może wyróżniać się z tłumu. Na głównym planie jest główna bohaterka - Annalise Dever vel. Deidre O'Reilly - która musi zmierzyć się z wyzwaniem, jakie stawia przed nią życie. To już drugi raz jej ułożone życie stawia na głowie, by raz jeszcze zmusić ją do wyborów. Musi zadecydować, co jest mniejszym złem. Z podobnymi rozterkami na pewno każdy z nas przynajmniej raz spotkał się w amerykańskim filmie akcji, ponieważ nie jest to coś nowego ani odkrywczego. A mimo to Nie znacie mnie trzyma poziom dorównując swoim filmowym braciom. Nie można zapomnieć o jednej bardzo ważnej kwestii związanej z tą książką. Nie znacie mnie zawiera mądry przekaz - a są to refleksje o tajemnicach, które wypowiedziane bolą, a przemilczane niosą ze sobą często okrutne konsekwencje. To dobrze przemyślana książka o drugiej szansie i przebaczeniu, którego tak potrzebujemy w życiu, a o który często musimy walczyć. To także lustro nas samych i naszych drugich ja. Historia naprawdę wciąga. A to wszystko dzięki sposobowi, w jaki została napisana. Osobiście spodobał mi się język i styl pisarki. Jest jasny, prosty i zrozumiały. Narracja jest zmienna, a pisarka daje dojść do głosu wielu bohaterom. Książkę czyta się błyskawicznie czy to w południe na plaży, czy też wieczorem w łóżku. Polecam! Mimo iż nie jest to najoryginalniejsza książka, jestem pewna, że wielu paniom na pewno bardzo się spodoba. Moja mama wciągnęła się w historię postaci Nie znacie mnie, to może i Wam się spodoba.

WIĘCEJ

Ksiazki-Sa-Wieczne.blogspot.com

Każdy z nas ma jakieś sekrety – jeden mniejsze, inny ogromne. Zazwyczaj mamy jednak wybór, bo możemy się tymi sekretami z kimś podzielić. Czasem naszym powiernikiem jest ktoś bliski, czasem ktoś zupełnie nieznajomy – bo tak jest prościej. Główna bohaterka tej książki została postawiona w zupełnie innej sytuacji –ona swoją przeszłość musiała głęboko zakopać i tym, co było dla niej kolcem w sercu, nie mogła podzielić się nawet z własnym mężem. Jak długo kobieta mogła oszukiwać wszystkich wokół? Kto powiedział, że od ponurego świata narkotyków nie można się uwolnić? Ba! można nawet stworzyć perfekcyjne życie, zapominając o przeszłości (a przynajmniej starając się zapomnieć). W ten właśnie sposób postąpiła Annalise Decker. Dziewczyna zdecydowanie wybrała dla siebie nieodpowiednią drogę i zakochała się w nieodpowiednim człowieku. Jeden mały wybór zmienił jednak jej życie na lepsze. Pewnego dnia zeznała przeciw przestępcy Luisie Garcia. Od tamtej pory została objęta programem Ochrony Świadków, przeniesiono ją do Deep Haven i nadano jej nową tożsamość. Annalise Decker stała się perfekcyjną żoną i matką. Tylko że pewnego dnia Luis Garcia postanawia dokonać na bohaterce zemsty… Nie znacie mnie to przyjemny kryminał. Doprawdy nie spodziewałam się aż tak dobrej lektury. Nastawiałam się na przewidywalność, a zostałam mile zaskoczona. Interesująca była sama postać Annalise. Ciągle targały nią silne emocje. Widać było, że przeszłość kobiety nigdy tak naprawdę od niej nie odeszła. Nie dziwię się. W końcu nie da się wymazać z pamięci rzeczy, których wolelibyśmy nie pamiętać. W drobnych codziennych czynnościach i nastawieniu zauważyłam, że przeszłość ukształtowała osobowość bohaterki, czego nie dało się ukryć. Kobieta przesadnie bała się o swoje dzieci, wpadała w panikę, gdy jej córka zaczęła się spotykać z chłopakiem. Bała się, że ta mogłaby zakochać się w nieodpowiednim człowieku, jak ona sama. Przesadzała też ze swoją perfekcyjnością, robiła wszystko, aby udowodnić swoją idealność, aby zataić to, kim była kiedyś. Główna bohaterka zdecydowanie jest wielkim plusem tej książki. Przedstawiono ją w dokładny sposób. Staje się bliska czytelnikowi. Jednak nie tylko ona sprawia, że książkę warto przeczytać. Wątek kryminalny nie jest zbyt zawiły, ale akcja toczy się szybko i sprawnie. Raczej nie polecam tej książki osobom, które nastawiają się na dobry kryminał. Jest ona skierowana do osób, które mają ochotę na lekką powieść z nutą sensacji. Nie znacie mnie to powieść o otrzymaniu od życia drugiej szansy. Pokazuje, że od przeszłości nie sposób się uwolnić, ale można ją zaakceptować i stworzyć zupełnie nową przyszłość. Książka ta daje nadzieję osobom, które uważają, że są na dnie. Udowadnia, że nigdy nie można się poddawać i przede wszystkim, że warto dawać ludziom drugą szansę. Ta lektura porusza wiele problemów, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie. Jest idealna na przygnębiający dzień. Na pewno poprawi wam wtedy humor.

WIĘCEJ

LubimyCzytac.pl

Powieść „Nie znacie mnie”, amerykańskiej pisarki Susan May Warren, ma swój początek na pokładzie samolotu do Portland. W trakcie lotu autorka zaczęła rozmawiać z siedzącą obok, zestresowaną kobietą, która wyjaśniła, że leci na spotkanie z córką. Ostatnie spotkanie. Dziewczyna została objęta programem ochrony świadków, dostanie nową tożsamość i nowy życiorys, a tym samym zniknie i już nigdy więcej nie będzie mogła kontaktować się z rodziną. Poruszona Susan przelała swoje uczucia, domysły i obawy na papier. Można powiedzieć, że Annalise Decker jest doskonałą mamą i żoną. Zawsze stawia rodzinę na pierwszym miejscu, angażuje się w życie swoich dzieci, wspiera męża w kampanii na stanowisko burmistrza. Jest powszechnie lubiana i szanowana. Ale nikt nie wie, że tak naprawdę Annalise nazywa się Deidre O’Reilly i wcale nie jest bez skazy. Trudna i burzliwa przeszłość, powiązania ze światkiem narkotykowym sprowadziły młodą dziewczynę na samo dno. Dzięki jej zeznaniom udało się zamknąć w więzieniu niebezpiecznego kryminalistę, a ona sama została objęta programem ochrony świadków. Dostała nową tożsamość i szansę na spokojne życie w małym miasteczku. Jej nudna, ale i bezpieczna codzienność zostaje przerwana przez agenta Franka Harrisona, który zjawia się niespodziewanie w Deep Haven z wiadomością, że Luis Garcia został zwolniony z więzienia. Annalise i jej rodzina znajdują się w ogromnym niebezpieczeństwie… Powieść Susan May Warren zaintrygowała mnie już od pierwszej strony. Wraz z rozwojem fabuły coraz bardziej angażowałam się w problemy Annalise, choć w pewnym momencie zaczęłam się gubić w tych wszystkich tajemnicach. Autorka postawiła na ukazanie przeżyć wewnętrznych bohaterki, co niestety odbija się na sensacyjnej stronie całej opowieści. Mało akcji, dużo gadania. Ma to swój urok, ale jednak liczyłam na więcej zamieszania i niebezpieczeństwa. Mimo wszystko historia Annalise porusza i daje do myślenia. Szczęście bohaterki nagle pryska jak bańka mydlana, a jej nowe życie wydaje się tylko iluzją. Annalise musi zdecydować o przyszłości swojej rodziny. Co powinna zrobić? Zniknąć tak jak kiedyś? Zostawić męża i dzieci? A może wyjawić im swoją przeszłość i rozpocząć nowe, wspólne życie? Każde rozwiązanie wydaje się mieć tylko negatywne konsekwencje, a wokół kobiety zaciska się sieć kolejnych kłamstw i sekretów. „Nie znacie mnie” to dobra powieść obyczajowa z wątkiem sensacyjnym w tle. Wydaje mi się, że dylematy Annalise poruszą przede wszystkim dojrzalsze czytelniczki, które same mają już dzieci i ustabilizowaną sytuację życiową. To im najłatwiej będzie identyfikować się z bohaterką, która jest żoną i matką. Na pierwszy plan wysuwają się problemy rodzinne, skrywane sekrety, niewinne kłamstewka dnia codziennego, które z czasem mają swoje poważne konsekwencje. Ale historia Annalise to także opowieść o miłości, nadziei i tolerancji. Zwłaszcza ta ostatnia stanie się dla bohaterów najtrudniejszą lekcją.

WIĘCEJ

Recenzje czytelników

Średnia ocen: Brak ocen

5 gwiazdek
4 gwiazdki
3 gwiazdki
2 gwiazdki
1 gwiazdka

Dodaj swoją recenzję

Mam konto

Nie mam konta

Skorzystaj z konta

Zaloguj się

Recenzje czytelników

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. akceptuję