T: 61 659 37 55

E: sklep@swietywojciech.pl

WYSYŁKA

dostawa

ZAWSZE

Nowi ewangelizatorzy dla nowej ewangelizacji

José H. Prado Flores

Liczba stron:
192
Wymiary:
135 x 210 mm
Oprawa:
miękka
ISBN:
978-83-7516-621-7
Tłumacz:
Bronisław Jakubowski
Wydanie:
Pierwsze
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Święty Wojciech
Rodzaj:
KSIĄŻKA
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE

Książka, która podsumowuje 40 lat doświadczenia ewangelizacyjnego José H. Prado Floresa!

Ewangelia to moc Boża ku zbawieniu dla każdego wierzącego (zob. Rz 1,16). Jednak głoszenie kerygmatu jest również głupstwem (por. 1 Kor 1,21). Na jedności tych dwóch paradoksalnie sprzecznych czynników opiera się ewangelizacja z wielką mocą.
JOSÉ H. PRADO FLORES w listopadzie 2013 roku odwiedził Polskę! 

Autor niniejszej książki przedstawia kerygmat jako wielkie bogactwo Kościoła i podstawę życia chrześcijańskiego. Swoje rozważania prowadzi z perspektywy duszpasterskiej. W jego przekonaniu warto najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie, jak ewangelizował Kościół pierwotny.
Ewangelizator powinien: zanurzyć się w Jordanie, aby posiąść osobiste doświadczenie bezwarunkowej miłości Boga, upaść w Damaszku poprzez osobiste spotkanie z Jezusem zmartwychwstałym, wstąpić do Wysokiej Komnaty, aby otrzymać dynamis Ducha, oraz pójść do Emaus, aby jego serce zapłonęło ogniem Słowa. Czytelnicy odnajdą stronice pełne bardzo konkretnych tropów, aby to nawrócenie stało się rzeczywistością.
Opis książki na: rebelya.pl

Nowe Towar dostępny 9788375166217 18,70
CENA DETALICZNA22,00 zł
NASZA
CENA
18,70

DOSTĘPNOŚĆ:

Wysoka (Wysyłka w 24h)

Dostawa już od 2,99 zł

O autorze

Wszyscy autorzy
José H. Prado Flores

José H. Prado Flores

Katolicki ewangelizator i biblista, jeden z liderów katolickiej odnowy charyzmatycznej.
Urodził się w 1947 roku w Meksyku. Założyciel międzynarodowej sieci Szkół Ewangelizacji Świętego Andrzeja, skupiającej 2000 szkół w wielu krajach, w tym kilkanaście w Polsce.

Znany ze swoich podróży po całym świecie wraz ze zmarłym w 1999 roku o. Emilienem Tardifem, posługującym charyzmatem uzdrawiania. W 2012 roku brał udział XIII Sesji Zwyczajnej Synodu Biskupów poświęconej tematowi Nowej Ewangelizacji w Kościele katolickim.

Twórca znanych w Polsce kursów ewangelizacyjnych: „Filip” (obecnie „Nowe życie”), „Paweł”, „Jan”, „Mojżesz” i wielu innych.

WIĘCEJ O AUTORZE

RECENZJE W MEDIACH

RadioAniolBeskidow

Recenzje czytelników

Średnia ocen: Brak ocen

5 gwiazdek
0
4 gwiazdki
0
3 gwiazdki
0
2 gwiazdki
0
1 gwiazdka
0

Dodaj swoją recenzję

Mam konto

Nie mam konta

Skorzystaj z konta

Zaloguj się

Recenzje kupujących

Agnieszka Zawiślak, Rebelya.pl

Opinia z dnia: 19.02.14r

Tylko wtedy słowo jest prawdziwym słowem, gdy ma siłę przyciągania. Musimy zatem dostać obuchem w głowę, doświadczyć huraganu, jaki przychodzi wraz z Duchem Świętym, zamiast zniechęcenia, które pojawia się, gdy czeka się na owoce, a one nie przychodzą. Takiego huraganu, zdaniem Jose Prado Floresa, potrzeba dzisiejszemu Kościołowi. Chrystus „musi wjechać”, dosłownie „wjechać” ze swoim zrozumieniem tej prawdy do serca człowieka. Huragan ma zaskakiwać różnorodnością charyzmatów i posługi, a nie usypiać przy analizach i kalkulacjach, co niestety jest dość powszechne i stanowi argument w dyskusjach między wierzącymi, a ateistami, na korzyść tych drugich – pisze Agnieszka Zawiślak o książce "Nowi ewangelizatorzy dla Nowej Ewangelii". Rybacy znad Jeziora Galilejskiego przyzwyczaili się do zarzucania sieci zawsze z lewej strony. Ich działanie stało się normą. Nikt nie chciał i nie odważył się kwestionować tych ustaleń, do czasu… Rutyna zazwyczaj zabija kreatywne myślenie i trzyma wszystkich w duszącej monotonii. Żeby się z niej wyzwolić, trzeba przełamać schematy zakorzenione w umyśle ludzkim i sercu, które są jakby „ptakami na uwięzi”. Jose Prado Flores, jako symbol takiego „przełamania”, podaje opowiadanie o bogatym przedsiębiorcy, który wybrał się na spacer do lasu. W pewnym momencie zboczył z drogi i zgubił się. Odnalazł osadę, a w niej rodzinę spożywającą posiłek. Gospodarze poczęstowali go kubkiem mleka oraz talerzem śmietany. Gość zdziwił się, że jego nowi znajomi ograniczyli się tylko do produktów pozyskiwanych z jednego źródła jakim była krowa, a zapomnieli o innych, które znajdowały się wokół ich domu i w ten sposób ograniczali swoje możliwości. Sytuacja kryzysu, wszystko jedno czy będzie to kryzys ekonomiczny, rodzinny, wspólnotowy, wewnętrzny, a więc, gdy nasz jedyny punkt oparcia zostaje zepchnięty ze skały do wąwozu, wyzwala w nas wewnętrzne siły, a ta postawa pociąga idące za tym widoczne zmiany w życiu zewnętrznym. W zamian za jedną krowę możemy otrzymać od losu o wiele więcej niż się spodziewamy. Ale, żeby się o tym przekonać, nasza jedyna biedna „żywicielka” musi być strącona do wąwozu, a my musimy otworzyć się na nową sytuację. Autor podkreśla, że Kościół powinien odważyć się strącić kilka krów do wąwozu. Nie da się zawsze tak samo przekazywać podstawowych zasad Ewangelii, choć nie zmienia to faktu, że same zasady pozostają nienaruszalne. Na początku jest i pozostanie głoszenie Ewangelii, a dopiero później przychodzi czas na katechezę. Tylko wtedy słowo jest prawdziwym słowem, gdy ma siłę przyciągania. Musimy zatem dostać obuchem w głowę, doświadczyć huraganu, jaki przychodzi wraz z Duchem Świętym, zamiast zniechęcenia, które pojawia się, gdy czeka się na owoce, a one nie przychodzą. Takiego huraganu, zdaniem Jose Prado Flores, potrzeba dzisiejszemu Kościołowi. Chrystus „musi wjechać”, dosłownie „wjechać” ze swoim zrozumieniem tej prawdy do serca człowieka. Huragan ma zaskakiwać różnorodnością charyzmatów i posługi, a nie usypiać przy analizach i kalkulacjach, co niestety jest dość powszechne i stanowi argument w dyskusjach między wierzącymi, a ateistami, na korzyść tych drugich. Jose Prado Flores stawia prostą diagnozę. My wszyscy, jako chrześcijanie, jesteśmy wciąż niewystarczająco zewangelizowani. Najboleśniej ten defekt odczuwają ci, do których jest kierowane słowo Ewangelii, a zwłaszcza ci, którzy zagubili się w świecie oferującym różnorakie pomysły na szczęście. Drzewo poznaje się po owocach. Jeżeli Kościół katolicki zrzesza tłumy, które otwierają się na Jezusa i zmieniają swoje życie, to powinniśmy dalej stosować te schematy, ale kiedy nie przynoszą one trwałego owocu, wówczas trzeba zarzucić sieć z drugiej strony. Jeśli relatywizm moralny zbiera swoje żniwo, to trzeba się zastanowić czy przekaz jest jasny, czy głosimy czysty kerygmat. Głoszenie Słowa to nie jest zwykły rytuał, książkowy wykład, cytowanie klasyków, konferencje. To Żywe Słowo, które ma siłę, gdy rodzi się z doświadczenia i działania przez doświadczenie. Ewangelizacji uczy się tylko ewangelizując, zaznacza autor. Tylko ten, który doświadczył mocy Żywego Słowa, który otworzył drzwi swego serca, biegnie, może dać przekonywujące świadectwo o tym, co mu się przydarzyło. Jeśli tego mu brak, nie jest nowym ewangelizatorem. Może być niezłym wykładowcą, nauczycielem, ale nie ewangelizatorem. Znakiem szczególnym ewangelizatora nie jest obciążenie krzyżem bólu i cierpienia. Chrześcijaństwo to nie religia krzyża, lecz mocy krzyża, która udziela się innym. Książka „Nowi ewangelizatorzy dla Nowej Ewangelizacji” może być przewodnikiem zarówno dla tych, którzy pierwszy raz usłyszeli słowo kerygmat, jak i dla tych, którzy zrozumieli, że kerygmat nie potrzebuje nieewangelicznej pobożności, ani nie musi być zastępowany przez objawienia prywatne. Lektura tej książki nie jest czasem zmarnowanym. To książka, która jest wołaniem o Ducha Świętego - Jego nowy powiew i nowy kształt Kościoła, który wciąż pozostaje Tym samych Kościołem. To również podręcznik dla tych, którzy odczuli w sobie po raz pierwszy moc i zapał ewangelizatorski, jak i dla „starych” ewangelizatorów, by nie zazdrościli tym pierwszym, ale dali się ponieść ich entuzjazmowi. Przesłanie tej książki jest proste - wszyscy powinni ewangelizować, bo od tego zależy nasze zbawienie i zbawienie tych, których mamy obok. Miłość Chrystusa przynagla nas i powinniśmy jak najszybciej odzyskać stracony czas.

Recenzja była przydatna

Granice.pl

Opinia z dnia: 19.02.14r

Propagowaniem głównych kanonów wiary chrześcijańskiej zajmuje się ewangelizacja, będąca nie tylko nauczaniem i przekazywaniem wiedzy, ale przede wszystkim opowiadaniem o osobie Jezusa Chrystusa. O jej znaczeniu mogą świadczyć słowa, jakie wypowiedział papież Franciszek w przesłaniu do uczestników 13. spotkania kościelnych wspólnot podstawowych z całej Brazylii: Ewangelizacja jest obowiązkiem całego Kościoła, całego ludu Bożego. Wszyscy mamy być pielgrzymami niosącymi z radością Ewangelię każdemu człowiekowi. Ponieważ współczesne czasy oferują pośpiech, szeroko pojętą dechrystianizację oraz odsuwanie najważniejszych wartości na dalszy plan, koniecznym staje się powtórne wyjście do wierzących i niewierzących z odpowiedzią na pytanie: „Jak żyć?” Nowa publikacja Wydawnictwa Święty Wojciech trafnie pokazuje, że dawanie świadectwa Bogu miłującemu człowieka jest zadaniem każdego chrześcijanina oraz że potrzebni są głosiciele Chrystusa na miarę współczesnych czasów. Nowi ewangelizatorzy dla Nowej Ewangelizacji to bogactwo ewangelizacyjnego doświadczenia José H. Prado Floresa, z którego z powodzeniem korzystają nie tylko kapłani, ale wszyscy, dla których chrześcijańskie powołanie ma zasadnicze znaczenie. Nowi ewangelizatorzy dla Nowej Ewangelizacji to również próba uwrażliwienia czytelnika, by mógł on ujrzeć swoje życie w nowym świetle. Ponieważ bycie ewangelizatorem to nie bezmyślne powtarzanie wcześniej wyuczonych formułek dotyczących prawd wiary, ważnym staje się konieczność uświadomienia, iż świadectwo Chrystusowi są w stanie dać tylko i wyłącznie ci, dla których jest On osobistym Zbawicielem i Panem. Temu właśnie założeniu służy oddana do rąk czytelnika ciekawa publikacja. By Nowa Ewangelizacja mogła być – zgodnie z założeniem – Ewangelią w działaniu, należy zrezygnować z nie przynoszących efektów stereotypów oraz schematów. Co w zamian? Czy rzeczywiście potrzebne jest działanie inne od dotychczasowego? Autor, rozpoczynając swoje rozważania, skupia się na charakterze Nowej Ewangelizacji: kładzie nacisk na chrystocentryzm i charyzmatyzm, nakazuje rozpocząć od kerygmatu, podkreśla społeczny wymiar ewangelizacji oraz proroczą moc Słowa Bożego, a także proponuje przyjrzeć się postawie i mentalności ewangelizatorów, wyliczając równocześnie kształtujące ich tożsamość cztery stopnie. Dalsze przemyślenia Floresa dotyczą dwóch odmiennych, a zarazem komplementarnych etapów (kerygmat i katecheza), zaniedbywanego nakazu głoszenia Dobrej Nowiny, poszukiwania sposobów umożliwiających odzyskanie energii pierwotnego Kościoła oraz niezaprzeczalnej potrzeby ewangelizowania. Wszystkie części opracowano według stałego schematu: wstęp i rozwinięcie tematu zostały uzupełnione o konstruktywne wnioski. W tekst wpleciono fragmenty biblijne (wraz z siglami), wypowiedzi papieskie (w każdym przypadku powołano się na konkretne źródło), opowiadania tematyczne i modlitwy. Każdą część poprzedzono czarno-białą ilustracją. Na końcu książki zamieszczono szczegółowy wykaz Szkół i ośrodków Nowej Ewangelizacji w Polsce. Wprawdzie publikacja Wydawnictwa Święty Wojciech należy do literatury specjalistycznej, jednak sięgnąć po nią – obok kapłanów, katechetów i animatorów – powinni wszyscy, którym zależy na przynoszącym pozytywne skutki chrześcijańskim działaniu. Najważniejszym jest, by przestać być sprawozdawcami a zamienić się w świadków zmartwychwstania Jezusa. Oby wierzącemu czytelnikowi udało się ów cel osiągnąć.

Recenzja była przydatna

Recenzje czytelników

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. akceptuję