T: 61 659 37 55

E: sklep@swietywojciech.pl

WYSYŁKA

dostawa

ZAWSZE

Singielka. Życie i miłość z nutką śmiałości

Mandy Hale

Liczba stron:
224
Wymiary:
130x200 mm
Oprawa:
zintegrowana
ISBN:
978-83-7516-641-5
Wydanie:
Pierwsze
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Święty Wojciech
Rodzaj:
KSIĄŻKA
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE

Szczęście to mimo wszystko wciąż szczęście, nawet jeśli nie zawiera w sobie hollywoodzkiego „i żyli długo i szczęśliwie”.
Radosna. Niezależna. Zadziorna. Fantastyczna. Bycie singielką ma dużo zalet! Mandy Hale pokazuje, że singiel to ktoś, kto jest zabawny, szczery, dowcipny, mądry – to ktoś, kto jest swoim najlepszym przyjacielem.Bycie singlem to przygoda, którą możesz się rozkoszować – pełna śmiechu, przyjaźni i dobrych chwil. Zatem podkręć muzykę i tańcz!

Mandy Hale – pisarka, mówczyni, blogerka, zwana pieszczotliwie Singielką. Pokochały ją miliony samotnych kobiet na całym świecie. Została wyróżniona przez wiele magazynów, m.in. „Forbes” i „New York Times”. Jej profil na Facebooku The Single Woman ma ponad 800 tysięcy fanów. W wolnych chwilach Mandy podróżuje, dużo czyta oraz ogląda filmy.

52
INNE WYDANIA
CENA

24,90 zł

12,45 zł

Nowe Towar dostępny 9788375166415 9,90
CENA DETALICZNA24,90 zł
NASZA
CENA
9,90

DOSTĘPNOŚĆ:

Wysoka (Wysyłka w 24h)

Dostawa już od 2,99 zł

RECENZJE W MEDIACH

Kasiek-Mysli.blogspot.com

Zwykle staram się nie uprzedzać co do konkretnego gatunku literackiego, ale dwóch z zasady nie czytuję: horrorów i poradników. Horrorów z prozaicznego powodu – za bardzo się boję, poradników zaś nie tykam z powodu przekonań. Uważam, że nie istnieje uniwersalna recepta i skoro ze świstami w oskrzelach idę do lekarza, aby dobrał indywidualnie antybiotyk, to jak mogę uważać, że tak jednostkowa kwestia jak życie i szczęście zmieszczą się w uniwersalne schematy. Bycie singlem, zwłaszcza w okolicy zbliżających się Walentynek nie jest proste, zresztą ten okres zima wiosna, obfituje w okazje, które obchodzi się w parze: Święta jedne i drugie, Sylwester, Walentynki, później wesela… A przecież ludzie w pojedynczym egzemplarzu również istnieją. Nie jest łatwo. Pal sześć, gdy ktoś jest przyzwyczajony do samotności, wtedy po prostu albo ma to w nosie, albo będzie mu tylko trochę smutno. Gorzej gdy dopiero zakończyliśmy dłuższy związek, nasz świat się rozsypał, tak jak autorki tego poradnika. Ponieważ nasi przyjaciele wcześniej niż my widzieli niepokojące symptomy, ale my wiedzieliśmy lepiej, nie zawsze mamy do czego wrócić, trzeba dodatkowo przejść przez wiele bolesnych faz, a tutaj jeszcze bach! Walentynki i powódź serduszkowej różowości. Gdy dostałam w swoje łapki książkę o energetyzującej pomarańczowej barwie, aż się uśmiechnęłam, chociaż gdzieś tam czaił się lęk. Bałam się kolejnej historii singielki, która finalnie spotka swojego księcia i chociaż każdy przekonuje, że nie ma już starych panien(osobiście się z tym nie zgadzam i z dumą nazywam się starą panną), to jednak kobieta która nie pcha się drzwiami i oknami do stanu małżeńskiego jest uważana za co najmniej d z i w n ą. A wiecie, że z małżeństwem jest jak z oblężoną twierdzą, podobno ci co są w środku chcą wyjść, ci co na zewnątrz chcą wejść… Autorka opowiada nam o swoim związku, zakończonym w kryzysowym wieku, około lat trzydziestu, związek rozpadł się po dłuższym okresie. Te dwie cechy sprawiają, że sytuacja Mandy Hale staje się nie do pozazdroszczenia. Po pierwsze dłuższy związek, to taki w który sporo zainwestowaliśmy, nie chodzi oczywiście o finanse, bo chyba łatwiej byłoby zwrócić prezenty, dokonać rozliczeń finansowych i zamknąć rozdział. Inwestujemy sercem, uczuciami, czasem i zostajemy na lodzie. Przykre… A dodatkowo jesteśmy w pierwszym poważnym kryzysie wiekowym – trzydziestka – jak miecz Damoklesa pod który mamy położyć głowę. Mandy Hale się nie poddaje, pisze bloga, tweetuje i dzieli się ze światem radami jak pokochać bycie singlem i jak cieszyć się życiem, które chociaż w pojedynkę może być piękne. Skojarzenie pierwsze – Regina Brett. A więc książka to zbiór haseł, które autorka stopniowo rozwija, obrazuje przykładami, zaleca krótkie testy i uświadamia nam, że to co pisze, chociaż z pozoru oczywiste, to naprawdę – prawda. Ha! Ktoś powie, czyli znowu zbiór komunałów, złotych myśli, które mają zaczarować rzeczywistość, a okazuje się, że nie działają. Hola, hola nikt nie obiecuje, że po przeczytaniu książki, poradnika Wasze życie się zmieni, nie zmieni się automatycznie, tak jak oglądanie przez 23 godziny na dobę kanału Chodakowskiej na Youtube, Co odróżnia tę książkę od innych? Autorka nie stara się przekonać, że małżeństwo to przejaw męskiego ucisku i chcąc się zakochać cofamy się do średniowiecza i stajemy okoniem na drodze rewolucji. Hale pokazuje, że nie wolno ulegać presji jaką narzuca nam społeczeństwo, przyjaciele, rodzina, mamy czuć się doskonale we własnej skórze, bo jesteśmy jedynymi w swoim rodzaju dziełami Boga. Czuć, że Autorka kocha życie, chociaż miewa kryzysy, ale któż ich nie ma? Dawno nie czytałam tak pozytywnego poradnika, który chce się wcielić w życie, po prostu zacząć żyć, cieszyć się życiem. Skończyć z egzystencją i źlamdoleniem i odetchnąć pełnią piersią, uśmiechnąć się, jak dziewczyna z okładki, rzucić kapeluszem. Wszystko przed Nami!!

WIĘCEJ

AnnaSikorska.blogspot.com

Samotne osoby po trzydziestce postrzegane są, jako te, którym się nie udało. Co miało się udać? Znalezienie partnera/partnerki. Wielka kariera, własne szczęście, samospełnienie mogą być przyćmione przez konieczność ciągłego odpowiadania na pytania o związki. O ile mężczyźnie jeszcze uchodzi bycie samotnym w tym wieku (zawsze przecież może znaleźć młodszą kobietę do wspólnego życia) to płeć piękna atakowana jest zewsząd przepisami na to jak rozkochać, zatrzymać i uwodzić mężczyznę, a jak któraś nie widzi w tym sensu to zostanie poinformowana, że po trzydziestce 90% jej jajeczek znika, więc rośnie prawdopodobieństwo bezpłodności. Żeby tego było mało wartość kobiety mierzy się dokonaniami jej małżonka. A co kiedy go nie ma? Czy wtedy kobieta musi być nieszczęśliwa? Mandy Hale proponuje nam inne spojrzenie na „problem” samotności. Singielka to dla kobieta szczęśliwa, rozumiejąca swoje potrzeby i niezadowalająca się związkiem bez uczuć. Dowiemy się od niej, dlaczego czasami lepiej poczekać z angażowaniem się w związki, dlaczego nie kontynuować toksycznych znajomości i nie wracać do przeszłości tylko cieszyć się chwilą i być otwartą na uczucie: „Niezależnie od tego, czy i jak skończy się wasz związek, zawsze warto podjąć ryzyko w miłości. Lepiej położyć własne uczucia na szali i odejść, niż być zanadto ostrożnym. „Singielka” pisana jest w stylu poradnikowym. Czytelniczki i czytelnicy (myślę, że samotni mężczyźni też znajdą tu coś dla siebie) będą mogli zaakceptować swoją samotność, doświadczenia wcześniejszych związków i nauczą się cenić innych. Dążenie do własnego ideału dobra jest bliskie hinduizmowi. Książka powstała na podstawie prowadzonego przez autorkę bloga, który powstał przez jej doświadczenia, odczucia i potrzeby duchowe. Tę lekturę polecam szczególnie nastolatkom, wśród których coraz większym obciachem jest nieposiadanie partnera. Jest to bardzo dobry poradnik dla kobiet w każdym wieku. Ciągłe dążenie do zaspokajania potrzeb innych sprawia, że przestajemy myśleć o sobie, a przez to i cenić. Lektura na pewno pomoże niejednej kobiecie spojrzeć nieco inaczej na własne życie. czytaj całość

WIĘCEJ

Radio Plus Radom

Recenzje czytelników

Średnia ocen: 5

5 gwiazdek
2
4 gwiazdki
0
3 gwiazdki
0
2 gwiazdki
0
1 gwiazdka
0

Dodaj swoją recenzję

Mam konto

Nie mam konta

Skorzystaj z konta

Zaloguj się

Recenzje kupujących

www.ksiazkaznadzieja.pl

Opinia z dnia: 22.02.16r

Co nam się wydaje najgorsze w życiu singla – oczywiście ta samotność. Postrzegana jest przez osoby z otoczenia singla jako coś złego i coś co zabiera energie, bo przecież samemu jest nudno. Mandy Hale przekonuje w swojej książce że tak nie powinno być. Przekonuje że każda sytuacja w której się znajdujemy w życiu to coś nowego, innego, ciekawego. A życie w pojedynkę daje nam możliwość rozkoszowania się życiem tak jak chcemy bez zamartwiania się o innych i ich sprawy. Jednak książka nie pokazuje nam na siłę jak to wspaniale jest żyć samemu, a jakie złe są małżeństwa. To raczej obiektywne przedstawienie faktów. http://ksiazkaznadzieja.pl/2015/04/singielka-zycie-i-milosc-z-nutka-smialosci-mandy-hale/

Recenzja była przydatna

Anna

Opinia z dnia: 20.11.16r

Książkę kupiłam dla siostry, ponieważ ma niebawem urodziny. Z racji, że obecnie jest singielką, a myślę, że trochę zgorzkniałą. Wymyśliła, że ta książka będzie strzałem w 10. Do urodzin zostało parę dni. Chciałam wnieść w jej życie jakąś pozytywna energię, a ta niewątpliwie bije z tej książki. Sama okładka sprawia, że aż się chce sprawdzić co zawiera w sobie. Mimo, że książka jest dla siostry ja nie mogłam się oprzeć urokowi tej książki i przeczytałam ją jednym tchem, uroniłam przy tym niejedną łzę. Cenię w tej książce to, że jej autorka nie pisze o tym, że bycie singlem jest jedynym właściwym wyborem. (Właśnie dlatego wybrałam ją dla mojej siostry) Pokazuję jak pięknie przeżyć tą samotność i otworzyć się na miłość. Zweryfikować swój dotychczasowy wybór życia w pojedynkę i np. wstąpić w związek małżeński. Lekki sposób pisania i przede wszystkich zachęcający spis treści czyni tę książkę niebywałym poradnikiem. Który skłania do pokochania samej siebie i czucia się dobrze z samą sobą. To jest dla mnie najlepsza motywacja by obdarzyć kogoś miłością taką na 100% i nie patrzeć na to czy Nam się to opłaca czy tez nie(pozwolę sobie zacytować):"Niezależnie od tego, czy i jak skończy się wasz związek, zawsze warto podjąć ryzyko w miłości. Lepiej położyć własne uczucia na szali i odejść, niż być zanadto ostrożnym" Miłość w końcu winna być bezwarunkowa. Gorąco polecam książkę, jest niczym balsam dla duszy i daje pozytywnego kopa. Ode mnie zdecydowane 5+

Recenzja była przydatna

Recenzje czytelników

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. akceptuję