T: 61 659 37 55

E: sklep@swietywojciech.pl

WYSYŁKA

dostawa

ZAWSZE

Uzdrawiająca siła pocieszenia

o. Anselm Grün OSB

Liczba stron:
236
Wymiary:
110x165
Oprawa:
twarda
ISBN:
978-83-7516-613-2
Tłumacz:
Kamil Markiewicz
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Święty Wojciech
Rodzaj:
KSIĄŻKA
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE

Co może mieć na mnie dobroczynny wpływ, kiedy czuję się źle? Co mi pomoże, kiedy odczuwam złość, kiedy wzbierają we mnie negatywne uczucia, kiedy doświadczam rozczarowania czy zranienia? Gdzie znajdę lekarstwa dla mojej niespokojnej nieraz i smutnej duszy? Aby odpowiedzieć na te pytania, Anselm Grün sięga do tradycji chrześcijańskiej, a także do własnych doświadczeń: "To, co ma korzystny wpływ na ciało, dobrze służy i duszy. W naszym życiu chodzi o to, aby uwzględniać potrzeby zarówno duszy, jak i ciała, troszczyć się tak o jedno, jak i o drugie. Nie potrzeba do tego skomplikowanych technik, jakie zalecają współczesne poradniki. Wystarczy zwykła wrażliwość na potrzeby własnej duszy i ciała. Troszcząc się o własne ciało, okazuję troskę również duszy.

Książka ta mówi o bardzo prostych sprawach - przyjemnościach i łzach, wsparciu przyjaciół, kąpieli i śnie, ale i o modlitwie. "Siedem pocieszeń", o których pisał Święty Tomasz z Akwinu, autor uzupełnił o doświadczenia, które okazały się ważne dla siebie samego: słuchanie muzyki, wędrówki, czytanie, gry, a także "niebiańskie" rozkosze, których źródłem może być picie lampki wina. Szczęście nie jest ukryte gdzieś daleko - jest ono na wyciągnięcie ręki.

Nowe Towar dostępny 9788375166132 22,90
CENA DETALICZNA27,00 zł
NASZA
CENA
22,90

DOSTĘPNOŚĆ:

Średnia (Wysyłka w 24h)

Dostawa już od 2,99 zł

O autorze

Wszyscy autorzy
o. Anselm Grün OSB

o. Anselm Grün OSB

Urodził się 14 stycznia 1945 w Junkershausen. Teolog, pisarz, mnich benedyktyński. W 1964, po zdaniu matury w Riemenschneider-Gymnasium w Würzburgu, wstąpił do benedyktynów w opactwie Münsterschwarzach, gdzie rozpoczął nowicjat. 

Od 1965 do 1971 studiował filozofię i teologię w St. Ottilien i w Rzymie. W 1974 otrzymał tytuł doktora teologii. W latach 1974 – 1976 studiował zarządzanie w Norymberdze. Od 1977 roku pełnił funkcję odpowiedzialnego za zarząd majątkiem opactwa Münsterschwarzach  (zrezygnował w roku 2013).

Jest znawcą psychologii i psychoterapii, specjalizuje się  w zagadnieniach dotyczących kierowania ludźmi i przedsiębiorstwami, rozwoju wewnętrznego, przezwyciężania negatywnych uczuć i emocji, a także rozwoju poczucia własnej wartości i godności.  

Swoją pierwszą książkę  –  "Czystość serca"   – o. Anselm napisał w 1976 r. Dziś jest już ich ponad 250, a łączny nakład osiągnął ponad 14 milionów egzemplarzy. Prowadzi kursy dla zarządów największych niemieckich korporacji, a także dla zwykłych ludzi pragnących odnaleźć szczęście w życiu osobistym.

Książki Anselma Grüna zostały wydane w nakładzie ponad 3 miliony egzemplarzy i przetłumaczone na ponad 30 języków (m.in. chiński, polski, hiszpański, duński, portugalski, czeski, angielski, koreański, rumuński, ukraiński, estoński, chorwacki, szwedzki, węgierski, francuski, duński, serbski, włoski, norweski, słowacki). 

WIĘCEJ O AUTORZE

Recenzje czytelników

Średnia ocen: Brak ocen

5 gwiazdek
0
4 gwiazdki
0
3 gwiazdki
0
2 gwiazdki
0
1 gwiazdka
0

Dodaj swoją recenzję

Mam konto

Nie mam konta

Skorzystaj z konta

Zaloguj się

Recenzje kupujących

Meg Sosenka

Opinia z dnia: 16.05.14r

"Uzdrawiająca siła pocieszenia" to mała książeczka Anselma Grun Osb. To urodzony w 1945 roku mnich i szafarz opactwa benedyktynów w Munsterschwarzach w Niemczech, znany duszpasterz i kierownik duchowy. W swoich książkach i publikacjach tłumaczonych na wiele języków, dotyka tematów duchowych i problemów egzystencjalnych. Recenzując tą książeczkę, nie mogę nie wspomnieć o wydaniu. Okładka jest przepiękna, a kolory bardzo optymistycznie nastrajają i z całą pewnością to jedna z tych książek, na które można bardzo długo patrzeć, zanim otworzy się ją i zacznie czytać. Okładka jest w twardej oprawie. Każdy rozdział ma piękną czcionkę nie tylko tytułową, ale i w środku rozdziałów. Każdy także opatrzony jest zdjęciem pasującym do tematyki, a ta jest bardzo różna. W środku znajdują się cztery rozdziały, opowiadające o smutku i bólu, jakich doświadcza w swym życiu każdy. Autor wyjaśnia ich przyczynę i wskazuje sposoby na poradzenie sobie z nimi tak, jak ona sam to robi. Niczego jednak nie narzuca i nie stara się usilnie czegoś nauczyć i to jest bardzo miłe, bo ma się wrażenie, jakby tylko zapraszał nas do swego świata, a to czy ktoś skorzysta z jego doświadczenia i lekcji pozostawia nam do wyboru. Wśród pociech w bólu i smutku jest wiele metod, takie jak np. gry, muzyka, książki, miłość czy rozmowa. Mnich nie próbuje wmówić czytelnikowi, że tylko wiara mu pomoże, a cierpienie jest normalne i potrzebne. Zapewnia, że rozrywki są dla ludzi i warto z nich korzystać, jednak trzeba umieć to robić tak, by nam służyły i pomagały, nie odwracały uwagę i władały nami. Od razu po ujrzeniu tej książki, przyszło mi na myśl, że jest to wspaniały pomysł na prezent, ale i coś co warto mieć ze sobą. Gabaryty książeczki pozwalają nosić ją w torbie, a wstążeczka w środku to coś czego zazwyczaj nie ma w książkach, a co bardzo lubię, bo nie trzeba mieć zakładki. Dużą zaletą jest też to, że pomimo, że autor jest mnichem, religia nie jest tu na pierwszym miejscu, nachalna. To raczej mądrości życiowe, idealne dla każdego bez względu na wyznanie lub jego brak, a treść naprawdę ma w sobie coś urzekającego i dlatego polecam ją każdemu.

Recenzja była przydatna

Marta Kowalik

Opinia z dnia: 16.05.14r

"Uzdrawiająca siła pocieczenia" to uroczo wyglądający tomik, który pod piękną okładką skrywa skrywa głębokie wnętrze

Recenzja była przydatna

sztukater.pl Katarzyna

Opinia z dnia: 16.05.14r

Anselm Grun jest mnichem i szafarzem opactwa bernardynów w Munsterchwarzach w Niemczech. Jest znanym i cenionym duszpasterzem oraz duchowym kierownikiem. W swoich licznych książkach, tłumaczonych na wiele języków i prowadzonych sesjach i prelekcjach podejmuje tematy związane z ludzkimi problemami egzystencjalnymi oraz pytaniami duchowymi. Mały o tomik o optymistycznym tytule stara się odpowiedzieć czytelnikowi na trudne pytania, a mianowicie: Co może mi pomóc, kiedy odczuwam złość i gdy wzbierają we mnie negatywne uczucia? Co mi pomoże uporać się z rozczarowaniem i zranieniem? Gdzie w takich sytuacjach znajdę lekarstwo dla mojej niespokojnej duszy? W jaki sposób mogę nauczyć się żyć z bólem dotykającym mojej duszy i ciała? Z jakich źródeł mogę zaczerpnąć nowych sił? Autor tej książki nie skupia się tutaj na problemie złego samopoczucia wywołanego przez np. wstanie z łóżka lewą nogą. Ma tu na myśli ból i smutek o głębszym podłożu. Tęsknota za pocieszeniem wyrasta z pragnienia prowadzenia szczęśliwego życia, pomimo faktu, że w środku nas grają negatywne emocje. To, że buzują w nas emocje bólu i cierpienia, znajdują one potem swój wyraz w zgorzknieniu i gniewie. Wtedy właśnie potrzebne jest jakieś ustabilizowanie, fundament, na którym staniemy i który zapewni nam oparcie oraz otuchę. Anselm Grun inspiracji do poszukiwania odpowiedzi na powyższe pytania zaczerpnął z innych tekstów napisanych już przed wiekami. Przede wszystkim skupił się na krótkiej rozprawie żyjącego w XIII stuleciu Świętego Tomasza z Akwinu, czyli na „Sumie teologicznej". Ponadto autor ceni sobie również rady psychologa z IV wieku- Ewagriusza z Pontu. Autor w swojej książce pragnął przyjrzeć się tradycyjnej myśli chrześcijańskiej, która reprezentowana jest właśnie przez wyżej wymienionych starożytnych psychologów. Książka została podzielona na cztery rozdziały, z których każdy opatrzony został w piękną ilustrację. W pierwszym z rozdziałów autor stara się odpowiedzieć na pytanie: Na czym polega prawdziwe cierpienie człowieka. Jest to krótki rozdzialik, ale pełen nadziei i rad, które mogą przynieść ukojenie. Dużo miejsca autor poświęcił samym rozważaniom Tomasza z Akwinu, rzetelnie opisując jego poglądy i idee. Natomiast ostatni rozdział to dziesięć osobistych pocieszeń Anselma Gruna. „Uzdrawiająca siła pocieszenia" to pięknie wydany tomik. Ma solidną, twardą oprawę w kwiaty, która już na pierwszy rzut oka przynosi pocieszenie, a co za tym idzie- uśmiech na twarzy. Co najważniejsze to zawiera głębokie wnętrze. Czas spędzony z lekturą na pewno nie będzie stracony, a lektura jego tomiku pozwoli nabrać dystansu do siebie i do świata. Książka ma mały format, dlatego też zawsze możemy mieć ją przy sobie. Nawet wtedy gdy poczujemy zwątpienie, albo smutek i i gorycz.

Recenzja była przydatna

cisza, czas i ja

Opinia z dnia: 16.05.14r

"Uzdrawiająca siła pocieszenia" to mała książeczka Anselma Grun Osb. To urodzony w 1945 roku mnich i szafarz opactwa benedyktynów w Munsterschwarzach w Niemczech, znany duszpasterz i kierownik duchowy. W swoich książkach i publikacjach tłumaczonych na wiele języków, dotyka tematów duchowych i problemów egzystencjalnych. Recenzując tą książeczkę, nie mogę nie wspomnieć o wydaniu. Okładka jest przepiękna, a kolory bardzo optymistycznie nastrajają i z całą pewnością to jedna z tych książek, na które można bardzo długo patrzeć, zanim otworzy się ją i zacznie czytać. Okładka jest w twardej oprawie. Każdy rozdział ma piękną czcionkę nie tylko tytułową, ale i w środku rozdziałów. Każdy także opatrzony jest zdjęciem pasującym do tematyki, a ta jest bardzo różna. W środku znajdują się cztery rozdziały, opowiadające o smutku i bólu, jakich doświadcza w swym życiu każdy. Autor wyjaśnia ich przyczynę i wskazuje sposoby na poradzenie sobie z nimi tak, jak ona sam to robi. Niczego jednak nie narzuca i nie stara się usilnie czegoś nauczyć i to jest bardzo miłe, bo ma się wrażenie, jakby tylko zapraszał nas do swego świata, a to czy ktoś skorzysta z jego doświadczenia i lekcji pozostawia nam do wyboru. Wśród pociech w bólu i smutku jest wiele metod, takie jak np. gry, muzyka, książki, miłość czy rozmowa. Mnich nie próbuje wmówić czytelnikowi, że tylko wiara mu pomoże, a cierpienie jest normalne i potrzebne. Zapewnia, że rozrywki są dla ludzi i warto z nich korzystać, jednak trzeba umieć to robić tak, by nam służyły i pomagały, nie odwracały uwagę i władały nami. Od razu po ujrzeniu tej książki, przyszło mi na myśl, że jest to wspaniały pomysł na prezent, ale i coś co warto mieć ze sobą. Gabaryty książeczki pozwalają nosić ją w torbie, a wstążeczka w środku to coś czego zazwyczaj nie ma w książkach, a co bardzo lubię, bo nie trzeba mieć zakładki. Dużą zaletą jest też to, że pomimo, że autor jest mnichem, religia nie jest tu na pierwszym miejscu, nachalna. To raczej mądrości życiowe, idealne dla każdego bez względu na wyznanie lub jego brak, a treść naprawdę ma w sobie coś urzekającego i dlatego polecam ją każdemu.

Recenzja była przydatna

Gazeta Polska

Opinia z dnia: 16.05.14r

"Uzdrawiająca siła pocieszenia" to jedna z ciekawszych pozycji Wydawnictwa Święty Wojciech. Autor książki Anselm Grün w przystępny sposób pisze o tym, jak zadbać o swoje zdrowie psychiczne i fizyczne. Radzi, jak zachować harmonię pomiędzy ciałem a duchem. Jednocześnie większość zaprezentowanych przez niego technik opiera się na tradycji chrześcijańskiej.

Recenzja była przydatna

maku; Przewodnik Katolicki

Opinia z dnia: 19.05.14r

W jaki sposób poradzić sobie ze smutkiem i bólem? Co może mi pomóc, kiedy odczuwam bezsilność czy złość? Mnich z opactwa benedyktynów w Münsterschwarzach podaje kilka rad, gdzie można znaleźć pocieszenie. Inspirację czerpie z tekstów św. Tomasza z Akwinu i żyjącego w IV w. Ewagriusza z Pontu. Czytelnikom przekazuje też dziesięć swoich sprawdzonych osobistych pocieszeń. Naprawdę warto poznać, co może przynieść spokój duszy i ciału.

Recenzja była przydatna

Recenzje czytelników

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. akceptuję